Dlaczego trenuję na siłowni?

Pytanie dość banalne a jednocześnie ciężko na nie odpowiedzieć. Moja przygoda z siłownią zaczęła się około 2 miesiące temu i od tej pory chodzę tam regularnie 4-5 razy w tygodniu.

Kiedyś próbowałam ćwiczyć w domu. Wytrzymywałam długo i motywacja była ogromna, jednak z biegiem czasu programy treningowe na youtube czy płytach stawały się zbyt monotonne i rezygnowałam.

Tym razem zaczęłam na siłowni i zakochałam się po prostu w treningach. Przede wszystkim treningi w domu zazwyczaj kończyły się szybko, bo było to już nudne. Kolejne ćwiczenia były zbyt monotonne jak na jeden raz. Na siłowni korzystam z różnych sprzętów w trakcie jednego treningu i to sprawia mi przyjemność. Jednego dnia robię cardio, w inne zaś ćwiczę kolejne partie mięśni. Czasem chodzę na zajęcia grupowe i po prostu to uwielbiam.

Dodatkowo jest tam dużo ludzi i kiedy widzę uśmiechnięte twarze osób, które ćwiczą, od razu sama myślę, że trening jest czymś przyjemnym i automatycznie motywacja rośnie.

Plus jest taki, że za każdym razem jest możliwość skorzystania z pomocy instruktora czy również innych ćwiczących osób, co sprawia, że moje treningi stają się bardziej zróżnicowane i nieco bardziej profesjonalne.

images

Myśli ukryte …

W naszych słowach ukrytych jest czasem wiele myśli, o których wie tylko autor wypowiedzi. Czasem tak bardzo ukrytych, że nie sposób nawet wyczuć, że coś się pod danymi słowami kryje.

Zastanawiałeś się kiedyś jak bardzo nieprawdziwe jest wyrażenie: ,,To tylko puste słowa”? Nie ma pustych słów. Nie istnieją tak samo jak nie istnieje przejście na drugą stronę lustra. Czasem nawet nie zdajemy sobie sprawy jak wiele emocji i myśli kryje się pod daną wypowiedzią. Takie rzeczy wie tylko jej autor, choć może nawet i on nie jest ich do końca świadomy.

Czasem najwięcej myśli kryje się w zwykłym ,,Cześć” wypowiedzianym do kogoś na ulicy. Choć chciałoby się do tej osoby powiedzieć na przykład ,,Kocham Cię”, to z naszych ust wychodzi tylko krótkie ,,Cześć”. Magia jaka kryje się w słowach jest czasem zupełnie nie do opisania. Nie do odkrycia.

Słowa są czasem tak bardzo niepozorne. Tak bardzo nie oddają tego, co powinny. Czasem dlatego, że siłą woli kontrolujemy je, innym razem po prostu tak się innym wydaje.

Wiele razy słyszy się stwierdzenie ,,To tylko puste słowa” i im częściej się to słyszy, tym bardziej zaczyna się w to wierzyć, co jest wręcz niewyobrażalnym błędem. Słowa nigdy nie będą puste i nigdy nie będą tylko słowami.

 

To be FIT <3

Jak pewnie zauważyliście na moich profilach na portalach społecznościowych, od jakiegoś czasu jestem zaangażowana w zdrowy lifestyle. Ćwiczę, staram się zdrowo odżywiać i motywuję do tego innych.

Spytał mnie ktoś niedawno dlaczego tak bardzo próbuję zmienić świat. Ja nie próbuję go zmienić, ja go zmieniam. Na lepsze. Razem z całym Clubem Możliwości staramy się pokazać ludziom nasz lifestyle, zdrowy lifestyle. Pokazujemy, że jak się chce, to można wszystko – tak jak robią to nasi podopieczni. Chcą, mają motywację i działają. I co najważniejsze mają tego efekty.

Wiem, że ostatnio zaniedbałam bloga i Was moi kochani czytelnicy, ale nie chciałam Was zamęczać moim brakiem weny. Nie byłam dość kreatywna, by dokończyć choć jednego z postów na bloga, choć zaczynałam ich mnóstwo. Teraz wszystko się zmieniło. Chcę wrócić do stałego pisania, mam inspiracje, pomysły na nowe tematy i determinację.

7285-fit-girl.jpg

Może się zdarzyć tak, że trochę zarzucę Was tu zdrowym lifestyle, ponieważ ostatnio głównie wobec tego skupia się moje życie. Chodzę na siłownię 5 razy w tygodniu – w tym jeden dzień to zajęcia grupowe, reszta typowo siłowe. To zadziwiające, że tak bardzo zakochałam się w aktywności fizycznej. Mimo że wcześniej była ona częścią mojego życia, nie robiłam tego z aż tak dużą przyjemnością.

Od dwóch miesięcy prawie ćwiczę regularnie i myślę, że w tym momencie stało się już moją dzienną rutyną, że od razu po pracy lecę na siłownie. Takie małe uzależnienie.

Pojawiła się nowa wiedza, którą zdobyłam na temat treningów i diety. Do tego staram się stosować, choć wiadomo, nie zawsze wychodzi. Jednak cel jest wielki i wyjątkowy: osiągnąć wymarzoną sylwetkę i zostać trenerem personalnym.

Wiem, że się uda.

tumblr_n28m7sHIUq1scojvlo1_500

Wszystkich Świętych

Wszystkich Świętych … Święto tych, którzy odeszli na zawsze. Tych, których życie było dla nas tak drogocenne i ważne. Aż chciałoby się powiedzieć, że każdy z nich odszedł zbyt wcześnie. Tak wiele jeszcze mogło się zdarzyć.

* Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą * Tak pisał w swoich wierszach ks. Jan Twardowski. Dbajmy o naszych bliskich i okazujmy im naszą miłość. Tak szybko może ich zabraknąć.

Jak bardzo brakuje nam tych, którzy odeszli? Jak wiele bylibyśmy w stanie oddać za choć jeszcze jedną chwilę z nimi tutaj na Ziemi? Jak wielka kest nasza tęsknota za tymi, których fizycznie już z nami nie ma?

Czasem zastanawiam się, jak bardzo Bóg ich kocha, że zabiera tak wcześnie do siebie. Za wcześnie. Dobrzy ludzie mają mniej czasu na tym świecie. Tam w niebie przyjmują ich z otwartymi ramionami.

Dbajmy o tych, którzy z nami zostają. Nie wiemy, ile jeszcze zostało nam wspólnego czasu. Pielęgnujmy wspomnienia o tych, których już nie ma i twórzmy je z tymi, którzy są.

* Zostaną po nich buty i telefon głuchy *

Kiedyś jeszcze ich spotkamy. Wtedy wszyscy będziemy razem. Szczęśliwi. Nie tęskniąc. Bóg połączy nas wszystkich.

Jutro, w ten wspaniały dzień, wybierzmy się na cmentarz i zapalmy świeczki dla tych, którzy odeszli. Pomódlmy się choć chwilkę nad ich grobami i wykorzystajmy ten czas, by przywołać piękne wspomnienia.

* Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą *

Kochaj tych, których masz przy sobie, mając w pamięci tych, których już nie ma. Oni jednak gdzieś są. Czuwają nad nami jak anioły. Są w naszych wspomnieniach, myślach, pamięci, słowach. Są w nas …

b43ec2162f8dbb3b8a1d87903e620dd5.png

 

 

❌Wszystko wokół się zmienia nawet Ty ❌

Wiele rzeczy się zmieniło w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Ja się zmieniłam i Ty też się zmieniłeś. Wszystko się zmienia.  Być może nadal jesteś tym, którego kiedyś poznałam, a może kimś zupełnie innym.

Ludzie mają miliony twarzy, a ja zastanawiam się, jaka w tym momencie jest Twoja. Myślę, że pewnie to czytasz i zastanawisz się o kim ona pisze. Ciekawe, czy kiedyś dowiesz się, że chodziło o Ciebie.

Znów wchodzisz w moje życie. Jakoś tak powolutku z bucikami, ale nie przeszkadza mi to. Tylko tym razem się tak szybko nie wycofuj. Daj mi chociaż szansę Cię zauważyć. Chyba, że tego nie chcesz.

Zaczęłam kilka nowych rozdziałów w życiu,  ale może znajdzie się dla Ciebie miejsce. Daj mi poznać Twoje 50 Twarzy, normalnie jak 50 Twarzy Greya, choć może jednak nie do końca.

Zostawiam Tobie zielone światło, zrób z nim co chcesz. Zmień na czerwone, zignoruj albo wykorzystaj. Po prostu coś zrób 😉

Chcę przez te 4 miesiące do nowego roku zamknąć wszystkie niedomknięte sprawy, by Nowy rok móc zacząć w pełni na nowo ❤

Kiedyś myślałam, że życie jest bardzo trudne. Teraz wiem, że te trudności podnoszą moją siłę i odporność. Swój los kreujemy sami. Albo walczymy i kochamy albo znikamy.

20170830_191556.jpg

Kiedy facet kocha Cię bardziej niż swoje auto…

Faceci ulegają swoim samochodom, jakby były kobietami, które są bliskie ich sercu. Zanikają we własnym świecie mieszczącym się w garażu, warsztacie czy innych tego typu, przy okazji odcinając się coraz bardziej od rzeczywistości.

Jeśli poznałaś takiego faceta, to wiedz, że będzie Ci trudno, bo częściej będzie stawiał na pierwszym miejscu auto niż Ciebie…

Jednak taki facet też może się zmienić. Wystarczy, że będziesz dla niego tą odpowiednią i lekko nim pokierujesz, a wszystko przyjdzie z czasem…

Chociaż nie mówię, że w każdym wypadku.. Czasem ten samochodowo zafiksowany dzieciak zostaje w nim do końca i nic nie będzie ważniejsze niż auto. Jeśli widzisz, że po długim czasie nic się nie zmienia, odpuść, nie jest tego wart.

Wiesz jak bardzi wartościowy może być facet, który zmieni się z takiego w cudzysłowiu dzieciaka? Jeśli facet pokocha Cię bardziej niż swoje auto, możesz mieć pewność, że jesteś tą jedyną ❤

847455607_9_732x488_52-v10-r-tronic-carbon-_rev001

 

Akceptacja

Mam miliony kompleksów, niesamowicie wiele wad i czasem sama nie wiem, co z tym wszystkim zrobić. Bowiem przecież nie zmienię się z dnia na dzień. Nie schudnę przez jedną noc. Nie nauczę się śpiewać w kilka minut. Jestem człowiekiem z kompleksami, z wadami, z niespełnionymi marzeniami.

ALE…

Jestem sobą. Nikogo nie udaję. Nie staram się na siłę. Nie wymuszam na innych sympatii do mnie. Bo czy to ma sens?

Hej, chcę być sobą i być akceptowana.

AKCEPTACJA

Wielu ludzi nawet nie znacza znaczenia tego słowa,  nie odróżnia go w kontekście zdania. Ot, słowo jak każde inne, ALE jakże ważne w tym świecie pełnym wytykania palcami i braku TOLERANCJI.

Miliony ludzi na świecie z pozoru takich samych, niesamowicie różni się od siebie. Zaakceptujmy inność,  oryginalność, nietuzinkowość. Każdy z nas potrzebuje akceptacji.

Szukam akceptacji w sobie i wśród innych. Przyzwolenia, tolerancji, braku wytykania palcami. Bycia sobą bez oceniania innych. Szczerej i jak najbardziej ważnej AKCEPTACJI.

AKCEPTACJI WSZĘDZIE I NA KAŻDYM POLU NASZEGO DZIAŁANIA.

 

20170630_105115.jpg

 

Wakacyjne plany

Zapewne duża cześć z Was ma już wakacje, bo przecież rok szkolny się skończył. Jednak niektórzy nie mają tak dobrze, bo przecież codziennie rano trzeba wstać do pracy.

Zostały mi jeszcze 2 egzaminy na studiach, a w pracy na razie nie chcę brać urlopu, jednak już stworzyłam kilka opcji na wakacje. Na pewno, w któryś weekend chcę pojechać do Berlina. Myślę, że to ciekawa odskocznia od polskich klimatów i możliwość zobaczenia czegoś nowego. Byłam już tam kiedyś,  ale niestety tylko keden dzień. Teraz mam nadzieję pojechać na cały weekend i przy okazji podszkolić swoje możliwości z języka niemieckiego.

Kolejny plan jest bardziej przyziemny i obejmuje naukę,  ponieważ mam zamiar przez kolejne trzy miesiące uczęszczać na indywidualne lekcje języka hiszpańskiego.

Cały czas szukam kolejnych pomysłów na zapełnienie wolnego czasu, jednak nie wiem, co z tego wyjdzie. Na razie punktem najważniejszym jest zapisanie się na kurs języka hiszpańskiego. W przyszłości planuję również poznać włoski i portugalski. Zakochałam się w nauce języków.

A jakie są wasze plany na wakacje?

IMG_20170627_111355_098.jpg

 

Ciesz się tym, co masz w sobie

Robisz w życiu to, co do ciebie należy. Kolejne szkoły,  praca, a ludziom wokół wciąż mało? Wciąż mają większe oczekiwania?

Zawsze będą mieli. Nigdy nie jesteś w stanie w 100% zadowolić innych, ale zawsze jesteś w stanie zadowolić siebie. Zawsze będą inni wg nich lepsi od ciebie, ale pamiętaj, jeśli jesteś w stu procentach sobą,  to zawsze wygra. Fałsz w końcu kiedyś wychodzi na jaw. Tylko nie łudź się,  że fałszywość innych osób zostanie odkryta szybko.

Jeśli ktoś nie wierzy tobie, a uwierzy w fałsz innej osoby, to daj sobie spokój z takim człowiekiem. Rób swoje i spełniaj się w stu procentach. W przyszłości to ty będziesz osobą,  której będą zazdrościć.

Wiem, że może moje myśli są chaotyczne, ale uwierz mi, bardzo dobrze rozumiem to, co w tym momencie czujesz i jak bardzo cię to boli. Nigdy nie spostasz oczekiwaniom wszystkich szczególnie gdy te oczekiwania są zbyt wygórowane i zupełnie niesprawiedliwe, bo innym nie stawiają poprzeczki tak wysoko. Tobie jednak wciąż podnoszą ją do góry.

Przez to twoja pewność siebie spada, zamykasz się w sobie, a jedyne czego pragniesz to odciąć się od tego i zacząć od nowa z zupełnie czystą kartą i w zuprłnie innym miejscu. Uwierz mi, ja w ciebie wierzę i jestem w stu procentach z tobą. Jeśli chcesz pogadać, daj znać 😉

Chcę zacząć wszystko od nowa. Z nową, czystą, białą kartą i bez osób,  które potrafią tylko niszczyć.

Nie niszcz siebie tylko dlatego, że ktoś próbuje to zrobić. Daj sobie czas na przemyślenie wszystkiego, odbicie się od dna.

Bo każdy dzień powinien zaczynać się słońcem, a nie deszczem. Każda chwila uśmiechem a nie smutkiem. A każda osoba powinna wytwarzać radość w całym tobie.

20170623_171252.jpg